Saturday, May 31, 2008

Time to relax

Huh! Coś się zanosi na dłuższy upał, a dzisiejszy gorący dzień jest tego przykładem. Totalny upał ;)
Właśnie wróciłam z zakupów. Nawet w centrum handlowym duszno.
Powinni zdecydowanie zwiększyć klimatyzację.
Tymczasem mój nowy zakup wisi już w szafie ;P
Dziś obejrzałam parę filmów, m.in. "Kill Bill Vol.2". Zafascynowała mnie jedna scena. A oto link do niej:
Kill Bill 2, tytuł sceny: The Lonely Grave of Paula Schultz
http://www.youtube.com/watch?v=KMIDsH5QvLQ

Tutaj daję osobny link do piosenki, która leci w tle na tej scenie.
Ennio Morricone - L'Arena
http://www.youtube.com/watch?v=nSRU01Uvjro

Ostatnio polubiłam soundtracki :D
Dzisiejszy dzień przebiega mi zdecydowanie pod znakiem relaxu. Długie spanie rano, oglądanie filmów, słuchanie muzyki, siedzenie na komputerze, wypad do centrum ze znajomymi.
Najważniejszy jednak był dla mnie czas, który spędziłam z przyjaciółmi, zwłaszcza, że dawno nie mieliśmy okazji porozmawiać ze sobą tak od serca. Cały czas tylko szkoła, nauka, a moi przyjaciele mają jeszcze oprócz tego zajęcia teatralne i muzyczne. Mnie natomiast dodatkowy czas zajmuje śpiewanie, ale to kocham ;P Dlatego jestem bardzo zadowolona, że dzisiaj udało nam się wyeksponować parę chwil(hehe, chyba godzin;)) dla siebie. Nie ma to jak dobry przyjaciel/przyjaciółka. Kiedy jest ciężko, wysłucha i dobrze wiesz, że nie będzie krytykować, tylko da dobrą radę. Wiesz, że możesz zadzwonić o każdej porze dnia i nocy. Możesz się zawsze wyżalić. Nauczyłam się ostatnio bardzo cenić te nasze cotygodniowe wypady do centrum. Jak dobrze jest siąść w barze z osobami, o których wiem, że im na mnie zależy, przy sałatce i soku śmiać się zarówno z dobrych jak i z tych złych rzeczy. Bo z przyjaciółmi nic nie wydaje się już złe.
Jest tylko dużo śmiechu i szczerości, rozmów o niczym i o wszystkim, nic a jednak nazwać to niczym, to zbrodnia, bo jest to tak wiele.
Małe smuteczki ulatują. Zostają tylko same radości :)
Tak więc dzisiejszy dzień mogę zaliczyć do bardzo udanych (ach, te nasze odpały na schodach ruchomych ;P You know... itd. itd.) Dziękuuuję ;***
Bye ;***